Dlaczego sport nie pomoże Ci schudnąć?

Pocisz się godzinami na siłowni, mięśnie się wzmacniają, ale nadmiar nie znika? Nie stanie się tak, dopóki nie zmienisz diety. Na podstawie licznych badań wyjaśniamy, dlaczego sport jest przydatny, ale nie do utraty wagi.

Miliony ludzi na całym świecie co roku chodzą na siłownie, do parków lub na stadiony, aby stracić te dodatkowe kilogramy. Wielu ludziom się to nie udaje i całkowicie przestają ćwiczyć. Ale nie musisz rezygnować ze sportu. Ważne jest, aby po prostu połączyć to z odpowiednim odżywianiem.

Prawda jest taka, że ​​kalorie spalone podczas ćwiczeń stanowią najmniejszy ułamek całej energii, jaką zużywa organizm. Badacz otyłości Alex Kravitz udowadnia, że ​​60% do 80% energii jest wydawane na podstawowe procesy metaboliczne, a kolejne 10% na trawienie. Okazuje się, że tylko 10% – 30% spożytych kalorii organizm przeznacza na sport. I nie chodzi o to, że słabo trenujemy, po prostu organizm tak pracuje: słabo spala tłuszcz podczas aktywności fizycznej.

Oznacza to, że aby zniszczyć ślady przeciętnej tabliczki czekolady, musisz przebiec 3-4 km. I będziesz musiał pokonać dystans maratonu, aby „spalić” to, co wpisałeś przy dobrym posiłku.

Teoretycznie, gdyby ważący 90 funtów mężczyzna biegał przez godzinę cztery dni w tygodniu, straciłby nieco ponad 2 funty. Jak to może się sprawdzić w praktyce: zwiększony apetyt, duża ilość jedzenia zjadanego podczas obiadu i chęć dodatkowego odpoczynku. W rzeczywistości taka osoba może nie tylko nie schudnąć, ale nawet przybrać na wadze. Takie niepowodzenia mają ogromny wpływ na poczucie własnej wartości i de motywują.

Ale co teraz zrobić? W ogóle nie biegaj?

Nie, lepiej po prostu przemyśleć swoje podejście do sportu. To ważny element zdrowego życia, który utrzymuje ciało w dobrej formie, ale nie jest panaceum na zbędne kilogramy.

Jeśli chcesz schudnąć, jedynym skutecznym rozwiązaniem jest rozsądna dieta. Nie jest konieczne dokładne badanie wszystkich diet i rozdarcie między dietą pale, programem Duncana i dziesiątkami innych. Wystarczy, że zjesz trochę mniej, niż potrzebuje organizm. Około 15–25% dziennie. Dopiero wtedy zacznie przetwarzać energię z rezerw tłuszczu.

Teraz kolejne pytanie: jak obliczyć liczbę potrzebnych kalorii? To kwestia indywidualna, a stara uniwersalna formuła „3500 kalorii dziennie” nie wytrzymuje krytyki nowych badań. Jednak w Internecie istnieje kilka sprawdzonych metod, które pomogą Ci ustalić wymaganą dzienną ilość kalorii.

Ze wszystkich różnorodnych formuł zalecamy stosowanie nowej metody Mifflin-San Geor, opracowanej w 2005 roku. Istnieje również popularna technika Harris-Benedict, ale jest dość przestarzała, ponieważ została wycofana w 1919 roku.

Najważniejsze to uprawiać sport: przyspiesza metabolizm, usprawnia pracę narządów wewnętrznych i pomaga w produkcji hormonów szczęścia. Jedz z umiarem, ćwicz, a odniesiesz sukces 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Solve : *
28 × 12 =